CBAM, czyli system dostosowania cen z uwzględnieniem CO2, od początku 2026 r. wszedł w swoją właściwą fazę. Oznacza to, że za CO2 wbudowany w produkty CBAM’owe będzie trzeba w 2027 roku uiścić opłatę, a dokładnie umorzyć certyfikaty CBAM.
Ilość certyfikatów, które należy umorzyć zależy od wbudowanych emisji. Z ostatnich analiz wynika, iż wielu azjatyckich producentów może wprowadzać swoich europejskich klientów błąd co do emisyjności ich procesów produkcyjnych. Konsekwencje mogą być bardzo dotkliwe dla dostawców.

CBAM – podstawowe zasady określania i rozliczania emisji
Emisje w ramach CBAM można określić na podstawie wartości rzeczywistych lub wartości domyślnych. Poleganie na wartościach domyślnych, co do zasady będzie przekładało się na wyższy poziom wbudowanych emisji niż w rzeczywistości wiążą się z wyprodukowaniem danego towaru w danym kraju.
Jednak aby polegać na wartościach rzeczywistych producent musi prowadzić monitoring emisji, a metoda monitorowania zbliżona jest do tej przyjętej na gruncie europejskiego systemu handlu uprawnieniami do emisji. Emisje rzeczywiste będą podlegać weryfikacji przez niezależnego weryfikatora. W przypadku braku pozytywnej weryfikacji zastosowanie znajdą emisje domyślne.
Co bardzo istotne – de facto za monitorowanie emisji odpowiada producent, ale to importer ponosi konsekwencje braku pozytywnej weryfikacji. Nie ma możliwości powołania się na błędy po stronie producenta i na tej podstawie uniknięcia odpowiedzialności.
Obserwowana praktyka
Obserwujemy, iż wiele podmiotów szacując swoje obciążenia CBAM’owe opiera się na poziomach emisji przekazywanych przez producentów. Na tej podstawie wyznaczają ceny swoich produktów oraz przygotowują rezerwy na rzecz pokrycia swoich obciążeń.
CBAM i doniesienia dotyczące wprowadzających w błąd danych
Eurometal opublikował w pierwszej połowie kwietnia artykuł, w którym wskazuje, że część azjatyckich producentów stali przekazuje unijnym importerom raporty weryfikacyjne dotyczące emisji wbudowanych, które mogą nie spełniać wymogów metodologicznych MRV, ponieważ zawierają istotne nieścisłości, rozbieżności metodologiczne lub wartości trudne do obrony w niezależnej weryfikacji.
Eksperci wskazują, że znaczna część azjatyckich producentów jest świadoma wymagań, jakie na nich pośrednio nakłada CBAM, szczególnie w zakresie MRV. Jednak, nadal zdecydowana większość producentów nie jest należycie przygotowana do przedstawienia danych, które mogłyby zostać skutecznie obronione w procedurze weryfikacyjnej.
Zalecenia Kancelarii Maruszkin
Przedsiębiorstwom zalecamy następujące działania:
- jeżeli można i jest to ekonomicznie opłacalne to towary CBAM’owe należy sprowadzać z Unii Europejskiej,
- dane dotyczące emisyjności producentów należy poddać niezależnej analizie – niektóre nieprawidłowości widoczne są już na podstawie samej dokumentacji,
- w przypadku braku pewności co do danych producenta, obciążenia CBAM’owe należy szacować na podstawie wartości domyślnych. Z perspektywy zarządzania ryzykiem jest to najbezpieczniejsze rozwiązanie.
Kancelaria Maruszkin pomaga swoim klientom w przygotowaniu strategii CBAM’owej.
CBAM – masz dodatkowe wątpliwości?
Serdecznie zapraszamy na nasze szkolenie, które odbędzie się już jutro tj. 28 kwietnia 2026 r. o godz. 10:00, na którym przedstawimy praktyczny przewodnik CBAM dla importerów. Link do zapisów poniżej.


