Samochody elektryczne i pojazdy niskoemisyjne stoją w samym centrum unijnych planów na dekarbonizację transportu – sekcji kluczowej dla polityki klimatycznej UE, której celów nie da się osiągnąć bez aktywnego udziału biznesu. Choć w ostatnim czasie Unia musiała częściowo zweryfikować swoje ambicje (co widać po przesunięciu wdrożenia systemu ETS2 dla transportu drogowego czy dyskusjach wokół przesunięcia zakazu rejestracji aut spalinowych), prace nad regulacjami nie wyhamowały.
Zaprezentowany przez Komisję Europejską pod koniec 2024 r. projekt rozporządzenia w sprawie ekologicznie czystych pojazdów korporacyjnych ma na celu wyraźne zwiększenie udziału flot bezemisyjnych w przedsiębiorstwach.

Dlaczego Unia Europejska stawia na pojazdy korporacyjne?
Projekt rozporządzenia zakłada zwiększenie udziału pojazdów bezemisyjnych i niskoemisyjnych wśród nowych samochodów osobowych i dostawczych rejestrowanych przez duże przedsiębiorstwa.
Według proponowanych regulacji w skali całej Unii Europejskiej do 2030 r. udział nowych samochodów osobowych o niskiej lub zerowej emisji ma osiągnąć 69%, z czego co najmniej 45% mają stanowić pojazdy bezemisyjne. W przypadku samochodów dostawczych cele wynoszą odpowiednio 40% oraz 36%.
Cele dla Polski do 2030 r.
Dla Polski projekt przewiduje następujące poziomy:
- 48% udziału samochodów osobowych bezemisyjnych i niskoemisyjnych,
- co najmniej 31% udziału samochodów osobowych bezemisyjnych,
- 28% udziału samochodów dostawczych bezemisyjnych i niskoemisyjnych,
- co najmniej 25% udziału samochodów dostawczych bezemisyjnych.
Cele dla Polski od 2035 r.
Od 2035 r. w Polsce:
- udział pojazdów bezemisyjnych i niskoemisyjnych w obu kategoriach ma osiągnąć 67%,
- co najmniej 56% mają stanowić pojazdy bezemisyjne.
Dekarbonizacja transportu bez firm nie będzie możliwa
Jeżeli Unia Europejska chce skutecznie realizować cele klimatyczne w transporcie, proponowane rozwiązania mogą odegrać istotną rolę.
Każdego roku w Unii Europejskiej rejestruje się około 10 milionów nowych samochodów osobowych oraz około 1,5 miliona nowych samochodów dostawczych. Jednocześnie około 60% samochodów osobowych i około 90% samochodów dostawczych stanowią pojazdy korporacyjne rejestrowane przez osoby prawne.
Oznacza to, że przedsiębiorstwa są jednym z najważniejszych uczestników procesu dekarbonizacji transportu. Skala zakupów realizowanych przez firmy może w praktyce decydować o tempie rozwoju rynku pojazdów elektrycznych i niskoemisyjnych.
Kontrowersje wokół nowych regulacji
Projekt rozporządzenia od początku budzi istotne dyskusje w Parlamencie Europejskim. Potwierdzeniem skali sporu jest zgłoszenie aż 560 poprawek.
Proponowane zmiany obejmują między innymi:
- zaostrzenie celów dla państw członkowskich,
- ograniczenie zakresu regulacji,
- zastąpienie rozporządzenia dyrektywą,
- całkowite odrzucenie projektu.
Najważniejsze zastrzeżenia
Krytycy projektu wskazują przede wszystkim na:
- obowiązkowy charakter proponowanych celów,
- dodatkowe obciążenia administracyjne,
- pośredni wpływ regulacji na sektor MŚP,
- zbyt wolny rozwój infrastruktury ładowania,
- niewystarczające tempo modernizacji sieci elektroenergetycznych.
Zdaniem przeciwników regulacji rozwój infrastruktury może nie nadążyć za zakładanym tempem elektryfikacji flot, co w praktyce utrudni realizację proponowanych celów.
Co nowe regulacje mogą oznaczać dla przedsiębiorstw?
Wpływ projektowanych przepisów będzie różny w zależności od branży, modelu biznesowego oraz charakteru wykorzystywanej floty.
Już dziś można jednak stwierdzić, że proponowane rozwiązania mają potencjał do przyspieszenia elektryfikacji transportu oraz dalszego rozwoju rynku pojazdów bezemisyjnych i niskoemisyjnych.
Dla wielu przedsiębiorstw szczególnie istotne mogą okazać się kwestie związane z planowaniem inwestycji flotowych, analizą kosztów, dostępnością infrastruktury oraz oceną przyszłych obowiązków regulacyjnych.
W jaki sposób możemy pomóc?
Jeżeli proponowane zmiany mają znaczenie dla Państwa działalności, Kancelaria Maruszkin może wesprzeć przedsiębiorstwo w analizie skutków nowych regulacji, monitorowaniu procesu legislacyjnego oraz ocenie ryzyk i szans wynikających z nadchodzących zmian.
Pomagamy firmom przygotować się do nowych obowiązków środowiskowych, klimatycznych i ESG, tak aby decyzje biznesowe mogły być podejmowane z uwzględnieniem aktualnego oraz projektowanego otoczenia regulacyjnego.


