Na początku lipca wiceszefowa Komisji Europejskiej, Teresa Ribera i komisarz Wopke Hoekstra przedstawili nowy cel redukcji emisji gazów cieplarnianych (GHG) na 2040, który w założeniu Komisji ma doprowadzić do ich obniżenia o 90% względem poziomów z 1990 r.
Podczas konferencji prasowej przedstawiciel Komisji przede wszystkim koncentrowali się na tłumaczeniu, iż zmiany klimatu stanowią namacalne zagrożenie dla naszego społeczeństwa, a z drugiej strony wyjaśniali, jak nowe mechanizmy elastyczności zawarto w propozycji. Nie zabrakło tez odniesień do konieczności utrzymania konkurencyjności gospodarki oraz przeprowadzanych uproszczeniach prawa UE. Komisarz Hoekstra podkreślił tez, że dekarbonizacja jest drogą do niezależności ekonomicznej i geopolitycznej UE (link).
Celem niniejszej publikacji jest analiza propozycji legislacyjnej komisji. Przedstawienie propozycji poprzedzał komunikat oraz analiza skutków przedstawiona na początku 2024 r. przez Komisję (pisaliśmy o tym tutaj: link).

Czym jest Europejskie prawo o klimacie?
W sensie ścisłym Europejskie prawo o klimacie to inna nazwa rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2021/1119 z dnia 30 czerwca 2021 r. w sprawie ustanowienia ram na potrzeby osiągnięcia neutralności klimatycznej.
Prawo to wyznacza główne cele działania UE w zakresie mitygacji i adaptacji do ocieplającego się klimatu. Jest też podstawą do ustalania międzynarodowych zobowiązań UE, przede wszystkim w zakresie Porozumienia Paryskiego. Zanim przyjęto rozporządzenie, cele klimatyczne UE miały charakter polityczny i nie były prawnie wiążące dla instytucji europejskich.
W ramach Europejskiego prawa o klimacie przewidziano cele redukcji emisji (należy wtrącić, iż nie są to jedyne sprawy regulowane w ramach tego aktu prawnego, gdyż w jego zakresie znajdują się przepisy dotyczące adaptacji, czy powołujące Europejski Naukowy Komitet Doradczy ds. Zmiany Klimatu). Zakładają one redukcję emisji o 55% do 2030 r. i osiągniecie neutralności klimatycznej do 2040 r.
Za to ustanowienie celu na rok 2040 odwleczono do pierwszego globalnego przeglądu na podstawie Porozumienia Paryskiego, czyli procesu, w którym dokonano oceny, jak realizowane są światowe cele klimatyczne. Na moment obecny, jeśli rzeczywiście implementowane zostaną wszystkie zobowiązania redukcyjne stron porozumienia, to jesteśmy w drodze do wzrostu globalnych temperatur w okolicach 2.1-2.8 st. C względem poziomów przedindustrialnym (gdy przyjmowano Porozumienie Paryskie zakładano wzrost w okolicach 4 st. C). Nowa propozycja Komisji ma na celu ustanowienia celu redukcyjnego na 2040.
Redukcja emisji – co konkretnie proponuje KE?
Komisja w ramach swojej propozycji legislacyjnej (link) zaproponowała cel redukcji emisji GHG na poziomie 90% względem 2040 r. De facto jest to jedyny wiążący element propozycji. Należy pamiętać, iż w rzeczywistości cele mitygacyjne realizowane są przez mozaikę instrumentów sektorowych, np. dyrektywę ETS, rozporządzenie ESR lub rozporządzenie LULUCF.
Następnie w ramach omawianej propozycji wskazano, iż do 2030 r. Komisja powinna dokonać przeglądu europejskich regulacji klimatycznych i dostosować je do potrzeb realizacji ww. celu. Obecnie obowiązujące regulacje znowelizowano lub przyjęto w przeważającym zakresie ramach pakietu legislacyjnego „Fit for 55”.
W ramach przygotowania nowych instrumentów polityki klimatycznej komisja powinna wziąć pod uwagę następujące kwestie:
- począwszy od 2036 r. możliwy ograniczony wkład w realizację celu na rok 2040, poprzez wykorzystanie wysokiej jakości międzynarodowych jednostek redukcji/pochłaniania emisji (ang. carbon credits) zgodnie z art. 6 Porozumienia Paryskiego. Powinny one pokryć maksymalnie 3% celu redukcyjnego.
- rolę unijnych jednostek pochłaniania/wychwytywania emisji w ramach systemu ETS w celu kompensacji emisji z sektorów trudnych do dekarbonizacji,
- zwiększoną elastyczność między sektorami (np. ETS a LULUCF), aby wspierać osiąganie celów w sposób opłacalny ekonomicznie.
Jak widać Komisja będzie potencjalnie mocno w przyszłości stawiała na współprace międzynarodową, która powinna obniżyć cenę działań dekarbonizacyjnych. Więcej o teorii ekonomicznej stojącej za tym założeniem można przeczytać w pracach noblisty Prof. Williama D. Nordhausa.
Co dalej?
Teraz z pewnością czekają nas długie negocjacje, które biorąc pod uwagę uwarunkowania polityczne nie będą łatwe (więcej o roli w europejskiej skrajnej prawicy w tym procesie można przeczytać w artykule Politico – link i link). Można się spodziewać, iż proces ten raczej nie zakończy się on w tym roku i będzie się przeciągał w czasie.
Jednocześnie to, co zostanie ustalone i przegłosowane będzie miało charakter ogólny, gdyż jak wskazano wiążący jest sam cel. Między innymi zakres klauzuli przeglądowych nie jest wiążący dla przyszłych propozycji Komisji, np. w zakresie ETS. Po ostatecznym ustaleniu celu na 2040 Komisja będzie musiała wrócić do pracy i przygotować propozycje zmian prawnych, które dopiero umożliwią realizację zakładanych poziomów redukcji GHG.
Jaki może być kształt prawa UE w przyszłości? Zapraszam do kontaktu, gdyż służymy wsparciem w przygotowaniu kompleksowych analiz w tym zakresie.

