Walka z greenwashingiem nabiera tempa
W obliczu dynamicznego rozwoju gospodarki o obiegu zamkniętym (GOZ) oraz zielonej transformacji polski ustawodawca przygotowuje istotne zmiany przepisów mające na celu wdrożenie tzw. Dyrektywy EmpCo. Ich celem jest ograniczenie zjawiska greenwashingu oraz zwiększenie ochrony konsumentów przed wprowadzającymi w błąd deklaracjami środowiskowymi.
Nowelizacja obejmie przede wszystkim:
- ustawę o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym,
- ustawę o prawach konsumenta.
Nadrzędnym celem projektowanych regulacji jest umożliwienie konsumentom podejmowania świadomych i zrównoważonych decyzji zakupowych poprzez eliminowanie pseudoekologicznych praktyk handlowych.
Dotychczasowe przepisy zostały uznane przez Komisję Europejską za niewystarczające. Kontrole stron internetowych przeprowadzone w ramach sieci CPC oraz badania Komisji Europejskiej wskazywały, że ponad połowa analizowanych deklaracji środowiskowych zawierała informacje niejasne, niepotwierdzone lub mogące wprowadzać odbiorców w błąd.
Jakie przepisy zostaną zmienione?
Projektowane przepisy wprowadzają do polskiego porządku prawnego szereg nowych definicji mających uporządkować sposób komunikowania cech środowiskowych produktów i działalności przedsiębiorców.
Czym jest twierdzenie środowiskowe?
Kluczowe znaczenie zyskuje pojęcie twierdzenia środowiskowego, czyli każdego dobrowolnego komunikatu prezentowanego w formie tekstu, grafiki, symbolu lub innego oznaczenia, który sugeruje, że produkt, usługa lub przedsiębiorca wywiera pozytywny, neutralny albo ograniczony wpływ na środowisko.
Ogólne twierdzenia środowiskowe
Wprowadzona zostanie również definicja ogólnego twierdzenia środowiskowego, czyli deklaracji, której znaczenie nie zostało jasno i szczegółowo wyjaśnione przy użyciu tego samego środka komunikacji.
Oznakowania dotyczące zrównoważonego charakteru i systemy certyfikacji
Projekt przewiduje także definicje:
- oznakowania dotyczącego zrównoważonego charakteru,
- systemu certyfikacji opartego na niezależnej weryfikacji przez stronę trzecią,
- uznanej wysokiej efektywności środowiskowej,
- trwałości,
- aktualizacji oprogramowania,
- materiału eksploatacyjnego,
- funkcjonalności.
Nowe pojęcia staną się podstawą zarówno obowiązków informacyjnych, jak i oceny zgodności komunikacji marketingowej z przepisami.
Jakie praktyki zostaną uznane za greenwashing?
W obszarze przeciwdziałania nieuczciwym praktykom rynkowym katalog działań wprowadzających w błąd zostanie istotnie rozszerzony.
Deklaracje dotyczące przyszłych efektów środowiskowych
Przedsiębiorcy nie będą mogli formułować deklaracji dotyczących przyszłych wyników środowiskowych, takich jak neutralność klimatyczna lub zerowa emisyjność, jeżeli nie będą one oparte na publicznie dostępnych, realistycznych planach działania oraz regularnej niezależnej weryfikacji.
Ogólne hasła typu „eko” i „zielony”
Planowane przepisy ograniczą możliwość stosowania ogólnych określeń takich jak „eko”, „zielony”, „przyjazny dla środowiska” czy podobnych, jeżeli przedsiębiorca nie będzie w stanie wykazać uznanej wysokiej efektywności środowiskowej produktu lub usługi.
Oznaczenia ekologiczne bez certyfikacji
Do katalogu praktyk zakazanych trafi stosowanie oznakowań dotyczących zrównoważonego charakteru, które nie opierają się na systemie certyfikacji lub nie zostały ustanowione przez organy publiczne.
Neutralność klimatyczna oparta na kompensacji emisji
Projekt przewiduje również ograniczenia dotyczące komunikowania neutralności klimatycznej produktów opierającej się wyłącznie na kompensowaniu emisji gazów cieplarnianych poza łańcuchem wartości przedsiębiorcy.
Przepisy mają również przeciwdziałać sytuacjom, w których twierdzenia środowiskowe odnoszą się do całego produktu, choć w rzeczywistości dotyczą jedynie jego wybranego elementu lub opakowania.
Nowe obowiązki informacyjne dla przedsiębiorców
Nowelizacja wykracza poza kwestie związane z greenwashingiem.
Nowe przepisy mają przeciwdziałać również praktykom związanym z ograniczaniem trwałości produktów oraz niewłaściwym informowaniem użytkowników o aktualizacjach oprogramowania.
Przedsiębiorcy będą zobowiązani do przekazywania konsumentom informacji dotyczących m.in.:
- trwałości produktów,
- dostępności aktualizacji oprogramowania,
- możliwości naprawy towarów,
- punktowej oceny naprawialności dla wybranych kategorii produktów.
Dla części produktów, w tym smartfonów i tabletów, obowiązek prezentowania informacji o naprawialności stanie się standardem wynikającym z regulacji unijnych.
Weryfikacja komunikacji marketingowej pod kątem greenwashingu może w istotny sposób zmniejszyć ryzyko kar w przyszłości. Jeśli Państwa firma potrzebuje takiego wsparcia, zachęcamy do kontaktu z Grzegorzem Biegańskim, który pomoże dobrać odpowiedni dla Państwa, szyty na miarę, zakres wsparcia:

grzegorz.bieganski@maruszkin.pl
Na jakim etapie są prace legislacyjne?
Projekt implementujący przepisy Dyrektywy EmpCo otrzymał numer druku sejmowego 2799 i został skierowany do pierwszego czytania w Sejmie.
Nowe przepisy będą wymagały od przedsiębiorców weryfikacji stosowanych komunikatów marketingowych, oznakowań ekologicznych, deklaracji ESG oraz twierdzeń środowiskowych wykorzystywanych w materiałach promocyjnych, na stronach internetowych i opakowaniach produktów.


